choć strona w przebudowie, to i tak zapraszamy do odwiedzin !

Szlaki hydratacji — Hugo Tobar o wodzie w komórkach, w emocjach i w energii

SERIA: Prelegenci II Konferencji Kinezjologii Energetycznej

Hugo Tobar jest legendą światowej kinezjologii. Twórca neuroenergetycznej kinezjologii i założyciel Instytutu NK w Australii, którego Akademia Kinezjologii Doroty Kalwajt jest oddziałem. To jeden z najbardziej wyczekiwanych gości spotkania.

Kiedy Hugo usłyszał temat konferencji — Ocean możliwości — od razu wiedział, o czym będzie mówić. O wodzie i nawodnieniu. Ale nie w znaczeniu, które może nam przyjść do głowy jako pierwsze — odpowiednia ilość szklanek w ciągu dnia. Opowiedział o wodzie jako zasadzie, która organizuje życie na trzech poziomach jednocześnie: fizycznym, emocjonalnym i energetycznym. Jeden żywioł, a nieskończona głębia.

Nawodnienie zaczyna się wewnątrz komórki

Gdy mówimy o nawodnieniu, zazwyczaj myślimy o piciu — o tym, ile płynów wchłaniamy i ile wydalamy. Hugo podaje głębszą definicję nawodnienia — to swobodny przepływ wody nie tylko do wnętrza komórki, ale przez wszystkie struktury wewnątrz niej. Tu padła lista najmniejszych elementów naszej anatomii – mitochondria, aparat Golgiego, siateczka śródplazmatyczna, wakuole… Woda musi krążyć wewnątrz komórki tak samo jak między komórkami. Tu również publiczność usłyszała szczegółowe informacje o niezwykłej złożoności ludzkiego ciała i kluczowych rolach tych przestrzeni międzykomórkowych.

Hugo omówił także inne elementy związane z transportem płynów m.in. akwaporyny. Są to kanały wodne, transportery w błonach komórkowych — i jest ich czternaście rodzajów. Jedne transportują wyłącznie wodę, inne glicerol, jeszcze inne tlenek wodoru. Ich sprawność zależy między innymi od składu błony komórkowej — a konkretnie od tego, czy zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które sprawiają, że błona pozostaje płynna i elastyczna. Gdy błona jest sztywna, nasycona — transport słabnie. Komórka jest odwodniona nie dlatego, że za mało pijemy, ale dlatego, że jej struktury nie mogą swobodnie przepuszczać wody. Kinezjolog może odpowiednim “adresem” dotrzeć do zaburzonej równowagi w tym obszarze.

Woda na innych poziomach

Po omówieniu biochemii Hugo płynnie przeszedł do poziomu, który w medycynie akademickiej nie istnieje — a w kinezjologii neuroenergetycznej jest równie precyzyjny jak anatomia. Do czakr i meridianów.

Jak powiedział, czakry to ośrodki, przez które przyjmujemy energię od innych ludzi i wysyłamy swoją. Meridiany to szlaki przepływu chi — i każdy z nich niesie swoje emocje. Niedobór albo nadmiar energii w danym meridianie czy czakrze oznacza konkretne, przewidywalne zachowania. I to jest — jak mówił Hugo — doskonały system psychologiczny, bo wszystko jest od siebie zależne.

Żywioł wody związany jest z dwiema czakrami i dwoma meridianami: Nerkami i Pęcherzem Moczowym.

Czakra gardła — jako przykład, zanim przeszedł do wody — najlepiej pokazuje mechanizm nadmiaru i niedoboru. Nadmiar energii Yang w czakrze gardła to, jak to ujął po angielsku, “słowna biegunka”. Niedobór — niemożność ubrania myśli w słowa, milczenie, zablokowanie. Hugo wspomniał mężczyznę, który przez dwadzieścia lat udawał głuchego wobec żony — klasyczny nadmiar energii Yin: możesz do mnie mówić, ale i tak cię nie słyszę. Kiedy żona w końcu odeszła, coś się zmieniło. Takich anegdot Hugo prezentował sporo.

Czakra krzyżowa, powiązana z żywiołem wody, to obszar, który większości ludzi kojarzy się przede wszystkim z seksualnością. Hugo potwierdził — tak, też. Ale przede wszystkim chodzi o przyjemność, zabawę i radość z życia. Niedobór energii w tym obszarze to świat, który staje się ciemny i pusty — niemożność odczuwania przyjemności, odcięcie od kreatywności. Nadmiar energii Yang to obsesja kontroli — nie tylko seksualnej, ale kontrolowania tego, jak inni się mają dobrze bawić.

Energia wody w pięciu elementach

Hugo przeszedł następnie do systemu pięciu elementów medycyny chińskiej i do czegoś, czego — jak sam zaznaczył — w kinezjologii zazwyczaj się nie omawia: czym jest zachowanie zrównoważone. Większość systemów podaje listy emocji negatywnych, pozytywnych, gdy mamy nadmiar i niedobór energii. Hugo pokazał pełną mapę, która uwzględnia oczekiwane zachowanie, gdy energia jest zbalansowana.

Zwykle przemianę wody wiążemy z emocjami takimi jak lęk, niepokój strach. Tym razem Hugo zaprezentował szerszy ich kontekst. I tak, zgodnie z nową mapą – z intuicja to stan w spodziewany gdy energia wody jest w równowadze, gdy mamy jej niedobór – doskwiera brak intuicji, zaś forsowanie przekonań – świadczy o nadmiarze. Ostrożność to stan w równowadze, lekkomyślność obserwujemy przy niedoborze, a nadmierna czujność pojawia się przy nadmiarze. Inny przykład – równowaga objawia się przywództwem, jego brak spotkamy przy niedoborze — i dyktatura przy nadmiarze. Hugo dodał z powagą: to niestety dotyczy większości świata polityki.

Ta mapa — prosta w formie, głęboka w treści — to fragment książki, którą Hugo wówczas pisał o kinezjologii (dziś już wydana). I to, co robi Instytut Neuroenergetycznej Kinezjologii od ponad dwudziestu lat: przekłada starożytne systemy energetyczne na precyzyjny, mierzalny język pracy z człowiekiem. A kinezjologia dysponuje wieloma narzędziami, które wprowadzają równowagę w naszym ciele, emocjach i energii.

Dziękujemy Hugo za tak wnikliwy wykład i udowodnienie, po raz kolejny, że holistyczne spojrzenie na człowieka pozwala na zintegrowane i skuteczne wsparcie jego dobrostanu.

Przewijanie do góry