Seria: Prelegenci II Konferencji Kinezjologii Energetycznej

Na to wystąpienie czekało wielu — Daria Kovalchuk — psycholog, wykładowczyni akademicka i dyrektor Instytutu Kinezjologii NK na Ukrainie i w krajach bałtyckich — ponownie na Konferencji podniosła temat, który dotyka ważnych aspektów naszego rozwoju – tym razem opowiedziała o traumie separacyjnej.
Ból emocjonalny jest prawdziwy
Daria zaczęła od wyjasnienia, czym jest separacja — pojęcia znanego raczej wszystkim — bo każdy z nas kiedyś kogoś stracił, z kimś rozstał się, musiał zostawić miejsce, które było domem. I każdy z nas wie, że to może być bolesne i trudne. Ale nie każdy wie, że ten ból dzieje się dosłownie — w konkretnych obszarach mózgu, w ciele, w układzie nerwowym. Choć kilkadziesiąt lat temu było to kwestią sporną, dziś już to wiemy. Istota szara okołowodociągowa w pniu mózgu — PAG — reguluje ból zarówno fizyczny, jak i emocjonalny. Ból po rozstaniu i ból zęba to dla mózgu ta sama kategoria doświadczenia. Stres separacyjny jest więc czymś zupełnie normalnym — i zdrowym. Płakanie po stracie, odczuwanie bólu rozłąki, tęsknota za domem — to nie są słabości czy oznaki nadmiernej wrażliwości. To są reakcje, które mózg zaprojektował po to, żebyśmy tę separację przeżyli, zintegrowali i mogli ruszyć dalej.
Bywa jednak, że stan ten trwa długo; nie możemy “pójść dalej”, jesteśmy zatrzymani w tym bólu. Albo kiedy nie możemy zdobyć się na reakcje – nie możemy płakać, krzyczeć, smucić się. Kiedy ktoś opowiada o rozstaniu z partnerem i nic nie czuje, odcina się od wydarzenia. Kiedy separacja wydarzyła się, ale ciało jakby jej nie zarejestrowało. Możemy wówczas podejrzewać, że układ nerwowy przyjął strategię przetrwania typową dla doświadczenia traumy.
Trzy kolory stresu
Daria pokazała prosty, ale bardzo czytelny wykres, model — trzy poziomy reakcji na stres – wyobraźmy je sobie jako trzy warstwy (patrz zdjęcie).
Zielona — to obszar, gdy jesteśmy w kontakcie z innymi i ze sobą – rozmawiamy, regulujemy się, uczymy się. To strefa życia i społecznego zaangażowania.
Żółta — walcz lub uciekaj. Stres, ale z “wyjściem”, rozwiązaniem. Można płakać, krzyczeć, działać. Układ nerwowy szuka rozwiązania i je znajduje. Tu też mieści się stres separacyjny — bolesny, ale możliwy do przeżycia. I właśnie dlatego, że jest możliwy do przeżycia, sam w sobie jest czymś normalnym. Neutralnym nawet — jak mówiła Daria. Płakanie po stracie, tęsknota za domem, ból rozłąki — to są reakcje, które mózg zaprojektował po to, żebyśmy separację przeżyli i z niej wyszli.
Czerwona — to zamrożenie. I tu pojawiają się dwa bardzo konkretne kryteria traumy, które Daria podała wprost. Pierwsze: sytuacja musi być niebezpieczna — albo postrzegana jako niebezpieczna. Drugie: nie mamy żadnego sposobu, żeby sobie z nią poradzić. Nie możemy uciec, walczyć, płakać, zrobić czegokolwiek. To jest sytuacja bez wyjścia — i wtedy układ nerwowy wybiera ostatnią dostępną opcję: wyłączyć się. Dysocjacja, odrętwienie, poczucie bycia poza sobą. To jest mechanizm traumy.
I kluczowe jest, że tego wyboru nikt nie dokonuje świadomie. Układ nerwowy robi to w ułamku sekundy, zanim jakakolwiek myśl zdąży się pojawić.
Dlaczego stres separacyjny staje się traumą
To, co decyduje, czy stres separacyjny będzie skutkował traumą, to zasoby — czyli to, co mamy wewnątrz, żeby sobie z danym doświadczeniem poradzić. Struktura osobowości, styl przywiązania, historia relacji z rodzicami, poziom bezpieczeństwa, z jakim weszliśmy w dorosłość – to decyduje o zdolnościach radzenia sobie w kryzysie.
Daria mówiła o stylach przywiązania — lękowym, unikowym i zdezorganizowanym — i o tym, jak każdy z nich jest odpowiedzią na brak zasobów w konkretnym miejscu. W skórcie – osoba z lękowym stylem przywiązania potrzebuje drugiego człowieka jak powietrza — nie dlatego, że jest zależna w złym sensie, ale dlatego, że bez tej więzi jej układ nerwowy dosłownie nie umie się regulować. Osoba z unikowym stylem robi dokładnie odwrotnie — trzyma dystans, bo bliskość to zagrożenie. A zdezorganizowany? Przychodź, ale nie przychodź. Chcę cię blisko, ale nie mogę cię znieść. To brzmi jak sprzeczność — ale to jest mechanizm, który od środka niszczy człowieka, bo dwie jego części chcą czegoś zupełnie przeciwnego.
Co może kinezjologia
To był jeden z najbardziej wyczekiwanych wątków wykładu. Daria mówiła o tym wprost: psychoterapia jest skuteczna — ale tylko wtedy, kiedy układ nerwowy jest w stanie uczestniczyć w tej pracy. A kiedy ktoś jest zamrożony, żadna rozmowa do niego nie dotrze. Mózg gadzi, który uruchomił mechanizm zamrożenia, blokuje wyższe warstwy mózgu. Nie możemy opowiadać o uczuciach, poddawać ich refleksji, gdy ciało odczuwa brak bezpieczeństwa.
Kinezjologia ma narzędzia, żeby “przestawić przełącznik” dość sprawnie i skutecznie — ze stanu zamrożenia na stan reaktywności. Kiedy to się uda i człowiek zaczyna płakać, to jest dobra wiadomość. Oznacza, że wrócił do żółtej strefy — że układ nerwowy znowu może szukać wyjścia. I dopiero wtedy może zacząć prawdziwa praca terapeutyczna. Praca kinezjologiczna to też odpowiednia kombinacja mudr i punktów akupunkturowych by odstresować struktury w mózgu “przeciążone” skutkami traumy czy separacji. To jest właśnie ocean możliwości, o którym mówi tytuł konferencji. Kinezjologia nie konkuruje z psychologią ani psychoterapią. Ona proponuje wejście tam, gdzie inne metody jeszcze nie mają pełnego dostępu — i otwiera dla nich drzwi🌿
„Jeżeli potrafimy pomóc osobie przełączyć tryb działania układu nerwowego z zamrożenia na możliwość bycia w interakcji — wtedy ta terapia może pójść dalej.”
Dla zainteresowanych niezwykłą synergią kinezjologii i psychologii zdradzamy, że w Akademii trwają prace nad polskim tłumaczeniem ksiązki Darii Kovalchuk “Stres, trauma, PTSD” – szczegóły już wkrótce!
A już w listopadzie kolejny kurs Darii poświęcony traumie – tym razem zagłębimy się w temat “Zaburzenia osobowości – trauma przywiązania i rozłąki”. Wiemy, że praca z protokołami poznanymi na kursie Trauma rozwojowa I i II przynosi wspaniałe efekty równoważenia i nie możemy się doczekać eksploracji kolejnych aspektów ludzkiej psychiki. Dla zainteresowanych szczegóły pod linkiem: https://akademiakinezjologii.pl/kurs-zaburzenia-osobowosci-trauma-przywiazania-i-rozlaki/