Wrażenia z kursów

Zapraszamy do zapoznania się z wrażeniami uczestników naszych kursów. Niżej kilka z nich.

„Kurs DOTYK DLA ZDROWIA prowadzony przez lek. med. Dorotę Kalwajt to wspaniały czas dla duszy i dla ciała. Profesjonalizm i urok wykładowcy to balsam dla chorej duszy i ciała osoby, która nie narzeka, lecz szuka dla siebie pomocy. Znalazłam! Marzyłam o takiej wiedzy, przekazanej w sposób wyjątkowo piękny i przystępny. Pani Dorota stworzyła wspaniałą atmosferę – już wiem, że pragnę zaliczyć wszystkie stopnie kursu. Mam już stosowny wiek, choć duszę wciąż młodą, i ciągle szukam nowych pomysłów na poprawę swojego zdrowia”.

„Z całego serca dziękuję za niespodziewanie udane warsztaty. Niespodziewanie, bo nazwa „kinezjologia stosowana – Dotyk dla zdrowia” kojarzyła mi się z kolejną metodą masażu, tudzież innej manualnej terapii, a tych, sami przyznacie, na rynku jest cała masa. Okazało się, że metoda jest bardzo stara, sięgająca korzeniami tradycyjnej medycyny chińskiej – z niej to wyrastają dumnie kolejne odłamy kinezjologii – w tym edukacyjna, sportowa i inne. Z zadowoleniem stwierdziłam, że jest prosta i stworzona do stosowania dla każdego. Uczy wsłuchiwania się we własne ciało, które wie, co dla niego najlepsze. Dla mnie będzie ogromnym wsparciem w pracy terapeutycznej, podczas wykonywania masaży, udzielaniu porad. To w pewnym sensie „wędka”, dzięki której ludzie sami sobie będą mogli radzić w życiu.

Z kinezjologią praktycznie spotykamy się na co dzień, będąc w sklepie, rozmawiając z ludźmi… Czasami nasza ręka z lekkością sięga po jabłko, a ciężkość ma podczas sięgania po gruszkę. Bywa, że do jednych ludzi chcemy się przytulić, a od innych w danym momencie nas odpycha… Bywa, że myśląc o jednym temacie mamy przyjemne dreszcze, a inna kwestia sprawia, że nasze mięśnie się napinają – to wszystko mówi nasze ciało. (…) Aby ono właściwie odpowiadało na zadane mu pytania, aby odpowiedzi nie dawały wyniku życzeniowego, powinniśmy najpierw „podłączyć się do gniazdka” i „udrożnić” przepływ energii w ciele. Już wiem, że jedynym problemem w życiu człowieka są blokady energetyczne (objawiające się lękami, chorobami, niepowodzeniami życiowymi), których usunięcie zaowocuje większym przepływem energii, a co za tym idzie zdrowia i ogólnie mówiąc obfitości.

Na pierwszym stopniu metody Dotyk dla zdrowia poznaliśmy proste i zarazem skuteczne metody usprawniające ciało, które są oparte na dotychczasowej wiedzy akademickiej, przepływie impulsów nerwowych w ciele – zatem nic czarodziejskiego i magicznego. Dla mnie to poezja i odkrycie życia! Mogłabym rozpisywać się jeszcze dłuuugo. 🙂

W tym momencie pragnę podziękować za bardzo treściwe i przepełnione pozytywną energią zajęcia dla prowadzącej je dr Doroty Kalwajt. To wspaniała wykładowczyni doskonale władająca swoją wiedzą i rzetelnie przekazująca ją słuchaczom. Pomimo małej ilości czasu cierpliwie odpowiadała na nasze pytania i od serca dzieliła się swoim zawodowym doświadczeniem.
Mając obszerną wiedzę z zakresu medycyny akademickiej jak i alternatywnej, kształcąca się nieustannie u najlepszych wykładowców moskiewskich doskonale potrafi ją przełożyć na język laika. Jej nieustannie radosne oczy pomagały dodawały nam otuchy w ogarnianiu tematu. Obym już tylko takich wykładowców spotykała na swojej drodze! 🙂 (…)”.

„Uczestniczyłam w pierwszym etapie kursu „Dotyk dla zdrowia”. Brawo za pomysł! Jak bardzo trzeba być lekarzem oddanym drugiemu człowiekowi, aby przekazać swoją wiedzę szerszej grupie, zwyczajnym ludziom. Kurs uczy, jak w bardzo prosty sposób poprawić sobie i innym samopoczucie, usunąć napięcie, zmniejszyć stres. Pokazuje, jak uruchomić naturalne możliwości, które mamy w sobie, przy pomocy masowania lub dotyku określonych punktów na ciele.
Któregoś wieczoru po bardzo męczącym dniu zastosowałam metodę z kursu. Chciałam mieć siłę, aby tylko móc usiąść przed telewizorem. Jakież było moje zdumienie, o rodzinie już nie wspomnę, gdy o 20.30 chwyciłam za odkurzacz i wysprzątałam całe mieszkanie. Dziękuję Pani doktor Dorocie Kalwajt za stworzenie wspaniałej, wyjątkowej atmosfery podczas kursu. Pani doktor jest osobą niezwykle kontaktową, empatyczną, pogodną. Jej osobowość spowodowała, że bardzo zróżnicowana wiekowo grupa natychmiast poczuła się jak dobrzy znajomi. W takiej atmosferze wiedza „wchodzi” łatwiej, a czas nie dłuży się. Z ogromną niecierpliwością czekam na następne etapy kursu”.

„Kurs kinezjologii pozwala lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące naszym ciałem, zrównoważyć przepływy energetyczne, pomóc w osiągnięciu stanu równowagi. Już po pierwszym stopniu można znacząco poprawić funkcjonowanie swoich klientów i bliskich osób. U mnie wyglądało to tak, że każda z odwiedzających mnie osób była przeze mnie testowana, równoważona – i reakcje były bardziej niż entuzjastyczne. Poprawę funkcjonowania widać czasem już od pierwszej chwili. Bardzo pomaga umiejętność testowania pokarmów, leków, kosmetyków, suplementów – nie spodziewałam się, że tak łatwo można sprawdzić, co nam pomaga, a co zupełnie nie. Metoda jest super, z każdym kolejnym stopniem jest coraz ciekawiej. Bardzo polecam”.

„Jestem zachwycona. Po pierwsze dlatego, że medycyna była moja wielką niespełniona miłością. Ten kurs dał mi ogląd indywidualnych możliwości. Nie będę tego robić profesjonalnie, ale będę ćwiczyła na sobie. Już cieszę się na następne kursy!”.

„Mogę tylko pięknie podziękować. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie ukrywam, że w przeszłości zaliczałam juz podobne kursy – inne, ale związane z człowiekiem. Jestem bardzo szczęśliwa, że tu byłam i opuszcza tę salę z żalem. W tej dziedzinie osobowość prowadzącego jest decydująca. Na kursu w pewnym sensie otworzyliśmy się na kontakt na bardzo osobistej płaszczyźnie. Nie wszędzie jest to możliwe, ale tu nie czułam żadnych oporów, wszystko było bardzo naturalne, wypływające z radosnego poznawania tej metody. Nie każdy prowadzący potrafi stworzyć taką atmosferę – a Dorocie się to udało”.

„Jestem bardzo na TAK – świetna atmosfera, wspaniałe przekazanie wiedzy. Jestem pod wrażeniem Doroty – ma mnóstwo energii, bardzo dużo empatii, luzu i uśmiechu. Dla mnie rewelacja!”.

„Uzupełniłam swoją wiedzę o meridianach, punktach, radzeniu sobie z bólem. Na kursie znalazłam wytłumaczenie wielu sytuacji, z którymi się spotykałam, a także ruchów, które wykonywałam – czasem zupełnie bezwiednie. A teraz już wiem, dlaczego! Czekam na następne kursy”.

„Ogromnie dziękuję za kurs. Uważam, że to był fantastyczny czas. Bardzo chciałam poznać tę metodę i tak się stało. Mam apetyt na więcej. Wielkie dzięki za świetną atmosferę, bardzo spontaniczną i radosną oraz za prowadzenie. Mam wrażenie, że na kursie zadawaliśmy miliard pytań, a Dorota z anielską cierpliwością na nie wszystkie odpowiadała”.